porady - Jak pokonać nieśmiałość????

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 05-11-2005 22:27
, przez wstydliwa
Błagam! Proszę o rady jak zwalczyć nieśmiałość. Gdy pisze z chlopakami eski to wszystko jest ok. Fajnie nam sie gada na gg, ale gdy mam tak porozmawiac z chłopakiem sam na sam to mnie zatyka. Nie wiem co powiedzieć. Jestem spieta i sie denerwuję. Co ze mną jest nie tak? Naprawde chcialabym umieć poraozmawiac z chlopakiem tak na luzie. Ale nie umiem. Jestem zbyt nieśmiała. Gdy jestem z kilkoma chlopakami to gadam z nimi naormalnie, ale gdy zostanę z jednym, a zwłaszcza tym, który mi sie podoba to nie mam pojęcia o czym mam z nim gadać. Proszę o rady jak walczyć z niesmiałością. Błagam pomóżcie!!!!!!=(
Hej jestem chlopakime mam podobny ...
Napisano 12-12-2018 15:07:47
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Hej jestem chlopakime mam podobny ...
Napisano 06-11-2005 10:39
, przez jar_17
Hej jestem chlopakime mam podobny problem jak juz znam sie z jakimis osobami to idzie fajnie temat ale tez pisze z jedna dziewczyna i nie wiem ona chce zebym podeszedl ale jak podejdzie mysle ze sie spale poprostu i nie bede mial tematu ale pomysl o czym mozesz z nim pogadac w sumie sam musze go znow prelamac:D Pa
Może na początek poćwicz sobie przed ...
Napisano 06-11-2005 15:06
Może na początek poćwicz sobie przed lustrem, pomyśl że przed tobą stoi chłopak.Żyj mottem "co ma być to będzie" i na pewno nie zbłżnisz się przed facetem. Nie bój się zaczynać rozmowy, naprawdę- nic nie zaszkodzi,może tylko pomóc ;)

Pozdrawiam,
Ola
Wiesz co ja wiem co czujesz sama przez ...
Napisano 12-11-2005 00:47
Wiesz co ja wiem co czujesz sama przez to kiedys przechodzilam.Naszczescie mam to juz za soba nie wiem jak do tego doszlo moze poprostu nie znalazlas osoby z ktora potrafisz sie dogadac i nie masz z nia wspolnych tematow.Poszukaj takich osob czasem naprawde warto...powodzenia
musisz sprawe rozwiazac w swoim umysle...
Napisano 12-11-2005 09:17
musisz sprawe rozwiazac w swoim umysle :) Pomysl tak ze nawet jak powiesz cos glupiego to nic sie nie stanie , za chwile wszyscy zapomna :) Jak przecierz na poczatku tez takie glupoty przy laskach gadalem ze tragedia a teraz nikt tego nie pamienta :) Po prostu uwierz w siebie i pamientaj do odwarznych swiat nalezy =]
Pomocy!! NIewiem Co robi...
Napisano 15-11-2005 15:36
, przez chlopak89
Mam w końcu ukochaną dziewczynę. Tak mi sie wydaje. Jednak mam wrażenie ż eona sobie mnie olewa totalnie. Chodizmy ze soba 1 dzień dopiero. Praktycnize wogóle się nieznamy. Ona niema dla mnie czasu. Jutro idę się z nią psotkać jednak przy niej będą 3 koleżanki bo ona wrca z tańców i ja po nią przychodze. Będe skrepowany. Na gg niewiem o czym z nią gadać. NIby mnie kocha a odpowiad ana moje pytania krótko. Wogóle ona neipostrzymuje tematu rozmów. Prosze o jakąś pomoc. I co ja mam jutro zrobić?? Jak się zachować. Chyba wlane sobie 2 browary na rozgrzewkę żebym był śmielszy.
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 20-11-2007 19:28
uffff ,wiem jak to jest bo aktualnie to przerabiam:)znam taka jedna super dziewczyne i gdy zbieram sie na odwage zeby podejsc (co nie jest takie latwe)i gdy podchodze blizej..too....zapominam o wszystkim...patrze na nia i mysle co ja tu robie...robi mi sie cieplo i zawracam ze spuszczonym ogonem...:(inni sie ze mnie smieja i ona tez...najlepiej ci radze podejsc od razu i nie myslec o skutkach....paul
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 24-11-2007 01:07
, przez Samotny
kiedy on spyta się o coś ciebie to automatycznie mu odpowiesz. Odpowiedz sama przyjdzie ci na język. Ale najważniejsze jest zacząć potem to już tylko z górki.
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 24-11-2007 10:54
Ja też miałam ten problem do czasu - aż ten, z którym nie potrafiłam gadać, nie przysiadł się do mnie na lekcji.. całą lekcje przygadaliśmy... <aż skończyło się naganą u nacyzciela xP>
Po prostu bądź sobą - nie bój się mówić tego co myślisz!
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 16-01-2008 20:43
hej:)pomyśl ze i on sie denerwuje nie tylko ty po za tym czemu masz sie wstydzic innych ludzi?sa tacy sami jak ty jak my wszyscy po prostu brakuje ci pewnosci siebie masz kompleksy niewierzysz w siebie to jest twoj problem:)musisz polubic siebie taka jaka jestes uwydatnic swoje zalety napewno jestes inteligetna i mozna z toba na wiele tematow pogadac pomysl sobie czym tu sie stresowac? po co wstydzic sie innych ludzi?i nie mysl co ludzie o tobie mysla co on mysli o tobie w danej sytuacji bo napewno tak myslisz badz soba nie musisz na sile nic robic podchodz na luzie a bedzie dobrze:) pawko
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 21-01-2009 16:48
ej no jesteście wielcy nie mam aż taaakiego problemu jak tu niektórzy ale troche boje sie tego uczucia.. przerazają mnie "randki" i wogole że zaraz trzeba czas organizować i wogole masakra przerasta mnie to... ale dzięki niektórym chyba już sie nie bede aż tak stresować przy rozmowie z dziewczyną jesteście wielcy dziex!!!!!!!!!1
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 23-01-2010 12:38
Też tak mam, podoba mi się jeden chłopak, ale żeby się nie zbłaźnić, mówię wszystkim że jest dziwny, chce żeby spytał mnie się o chodzenie, a z drugiej strony nie chcę, bo pewnie odmówię z nieśmiałości, ą żadne wasze pisania i tak mi nie pomagają...POMOCY!!!
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 16-02-2010 22:53
, przez wojto
hej wam tez jestem nieśmiały no coraz już mniej ;p ale jakoś sobie radze.Widzę tu raczej poruszenie w stosunkach miedzy kobietą a mężczyzną jeśli chodzi o ten temat.Pamiętajcie jeśli już dochodzi do tego momętu kiedy jesteście sam na sam druga strona ma tez stresa mowcie powoli bez zbednych i skaplikowanych zdan.kiedy sie oswoicie z sytylacja rozmowa sama sie rozwinie.Zyjcie chwila nie przejmujcie sie niczym!!! i ODWAGI :)Badzcie otwarci na swiat pozytywne myslenie kazdego dnia i miejcie własne poczucie wartosci.Co do Panow bez pewnosci siebie do konca zycia bedziecie łajzami.A i od myslenia nad tym nic nie zdziałacie heja :)
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 17-02-2010 18:11
, przez zyraffka
za bardzo zalezy Ci na tym co powiesz.... nie mozesz byc spieta, tlumacz to sobie tak: jak wyobrazasz sobie wasze przyszle zycie (np. w zwiazku) gdy bedziesz sie go caly czas krepowac?? nie przejmuj sie tym, ale sprobuj znalezc sposob na przelamanie nerwowej atmosfery. Na spotkaniach pamietaj ze to Ty jestes "płcią piękną" wiec do dziela! Zycze wszystkiego najlepszego
PS: Jak ja bylam niesmiala to probowalam to pokonac przez usmiechanie sie do obcych kolesi, doslownie wszedzie, sklepy, galerie, parki, kelnerzy(mmm) i tak jakos wyszlo ze teraz nie boje sie kontaktow z innymi. Pamietaj byc otwarta na nowe znajomosci. Zycze Ci wszystkiego najlepszego ;****
Zyraffka
Odp: Jak pokonać nieśmiało...
Napisano 25-09-2011 16:50
, przez evil_live
Czesc ;)
Mialam podobne sytuacje ;///
Znalazłam kilka sprawdzonych porad na stronie:
www.pokonaj-niesmialosc.pl

Jest to portal, na którym możesz wygenerować indywidualne porady i ćwiczenia, umożliwiając Ci pozbycie się nieśmiałości!

Wystarczy wypełnić specjalny test, który
składa się z 25 pytań opracowanych przez specjalistę.

Na podstawie Twoich odpowiedzi system wygeneruje idealnie dostosowane ćwiczenia i porady.

Wykonałam ten test ;p
Mogłabym wam podac kilka porad, ale ten caly system oblicza indywidualne porady i cwiczenia j.w bylo napisane ;P
SeRdEcZnIe PoLeCaM :)))
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.63